Co na zakwasy?

Każdy zna to uczucie, które pojawia się dzien po intensywnym treningu, tak chodzi tu o wszystkim nam znane zakwasy. Profesionalna nazwa tego zjawiska to: Zespół opóźnionego bólu mięsniowego. Zakwasy spowodowane są mikrouszkodzeniami mięśni które powstały po intensywnym wysiłku podczas treningu. Na szczęście znamy sposoby jak im zapobiegać i jak z nimi walczyć. Chcesz dowiedzieć się jak w szybkim tempie pozbyć się tego uciążliwego i specyficznego bólu? Zapoznaj się z naszym poradnikiem pod tytułem „co na zakwasy”.

Zakwasy przeważnie pojawiają się około 12 godzin po terningu. Odczuwalne w postaci sztywności i wrażliwośći mięsni na dotyk oraz tępego bólu dość mocno uciążliwego, zależącego od stopnia uszkodzenia mikrowłukien mięśniowych. Dość popuralnym mitem w sród sportowców jest przekonanie że zakwas to nic innego jak podwyższony pozniom kwasu mlekowego we krwi. Prawdą natomiast jest powiedzenie ze jak boli to rośnie, ponieważ zakwasy są sygnałem odbudowy mięśni.

 

Sposób na zakwasy

Na poziom zmęczenia mięśnia bezpośrednio wpływa intensywność treningowa. Im bardziej intensywne treningi (zwłaszcza osób początkujących) tym większe uszkodzenia a co za tym idzie większy ból na drugi dzień. Dlatego bardzo ważne są 3 czynniki które w dużym stopniu zapobiegają zakwasom, są to ćwiczenia rozciągające po treningu, dobra rozgrzewka przed treningiem, i tak zwany Cool Down (potoczna nazwa uspokojenia naszego organizmu po mocnym treningu).
Dobra rozgrzewka sprawi że nasze mięśnie jak i stawy staną się bardziej elastyczne. Natomiast po treningu mięśnie są mocno skurczone i 20 min rozciągania tych najbardziej zmęczonych parti powinno przywrócić je do pierwotnego kształtu. Dzięki tym krokom zakwas nie powinien się pojawić.

Dobrym sposobem na przyzwyczajenie do długotrwałego wysiłku jak i usprawnienie naszego organizmu przed treningiem jest rozgrzewka w postaci marszobiegu, szybkiego spaceru, pływania (pływanie nie obciąża stawów i pracują tylko nasze mięśnie) oraz jazdy na rowerku stacjonarnym. Podczas rozgrzewki musimy sprawić by każdy element naszego ciała był gotów do wyczerpującego wysiłku by zminimalizować opcje pojawienia się zakwasów. W przypadku treningu nóg rozgrzewka nie powinna skupiać się tylko na udach, ale też na stawach kolanowych by polepszyć ich ruchliwość. Dobrym sposobem na rozciągnięcie mięśnia czerwonogłowego uda jest przyciąganie stopy do pośladka. W tym celu stan wyprostowany zegnij nogę w kolanie i mocno dociskaj stopę do mięśnia pośladkowego, ćwiczenie powtórz dwukrotnie na jedną i drugą nogę.
Stawy kolanowe najłątwiej rozgrzać nastepującym ćwiczeniem: Stajemy w pozycji narciarza z lekko rozstawionymi stopami, obie dłonie kładziemy na kolanach i zataczamy koła w jedną i drugą stronę.

Pamiętaj by po treningu najbardziej skupić się na rozciąganiu tych partii mięśniowych które były zmuszane do największego wysiłku. Oczywiście dla poprawy sprawności i przeciwdziałaniu różnych kontuzjom rozciągnij profilaktycznie całe ciało.